Xàtiva w pełnym słońcu, czyli jednodniowe wycieczki w okolicach Walencji

W okolicach Walencji można znaleźć przynajmniej kilka ciekawych miejsc na jednodniową wycieczkę. Oprócz wybranego przez nas Castell de Xàtiva warto jeszcze wspomnieć o Sagunto Castle, Los Charcos de Quesa, Castillo de Chirel czy Ruta de l’Aigua. Dwa pierwsze miejsca mają tę przewagę nad pozostałymi, że można do nich łatwo dotrzeć pociągiem z Walencji (Sagunto to też pewnie ciekawa opcja na wycieczkę rowerową), nie trzeba więc myśleć o wynajmie samochodu.

My do Castell de Xàtiva ruszamy ze stacji Estació del Nord, pod którą można dotrzeć metrem. Przed podróżą rzucamy jeszcze szybko okiem na sam budynek i znajdującą się obok niego Arenę walk byków.

Estacio del Nord

Do Xàtivy docieramy niemal w samo południe, co nie było najlepszym wyborem, czeka nas przecież spacer pod górę. Nie kierujemy się jednak od razu w kierunku zamku, najpierw idziemy zobaczyć Bazylikę kolegiacką Santa Maria z Xàtiva i robimy krótki spacer po klimatycznym miasteczku.

Dalej czeka nas już tylko droga na zamek, który położony jest na wzgórzu (niemal 300 metrów ponad samym miasteczkiem). W upalny dzień jest to małe wyzwanie, ale po drodze można jeszcze złapać ładne widoki i zajrzeć do Terrassa Sant Josep. My nie mieliśmy siły próbować tam niczego do jedzenia, ale woda z lodem i cytryną smakowała naszym zdaniem najlepiej na świecie. Jeśli ktoś chciałby mimo wszystko przeskoczyć ten punkt wycieczki, pod zamek można podjechać prywatnym samochodem albo turystycznym pociągiem.

Na samej górze mamy dwa zamki z różnych epok i łączący je dziedziniec. W skrócie czekają na nas więc wieże, kilkaset metrów murów, dziedzińce, komnaty, lochy, ogrody czy studnie. Przestrzeń jest naprawdę spora, większa niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Różne przewodniki wskazują, że zwiedzanie zajmuje około dwie godziny i myślę, że jest to bardzo realny czas spacerowania po zamku mniejszym i większym. Na miejscu jest też opcja zrobienia pilniku albo spędzenia czasu w zamkowej restauracji, co dodatkowo wydłuża czas pobytu. Generalnie myślę, że na wycieczkę do Xàtivy warto przeznaczyć większą część dnia. Po doliczeniu spaceru po miasteczku, podejścia pod zamek, przerw na jedzenie i picie plus dojazdu z i do Walencji nam wyszło około siedem godzin, a w samej Walencji byliśmy z powrotem około dziewiętnastej.

(Informacje o biletach można znaleźć tutaj).

Po lewej – widok na zamek mniejszy (Castell Menor)
Widok na zamek większy (Castell Major)

Czytaj dalej:

  1. 4 dni w Walencji – ciągle trochę mało! 🙂
  2. Miasteczko Sztuki i Nauki: Walencja trochę inaczej

6 uwag do wpisu “Xàtiva w pełnym słońcu, czyli jednodniowe wycieczki w okolicach Walencji

  1. Bardzo zachęcający wpis. Dodaję do listy. W Walencji już chyba byłam ale zdecydowanie bardziej pobieżnie- rowerowo, więc inny „klimat”. Zdecydowanie do nadrobienia.

    Polubienie

      • My byliśmy na początku czerwca. Było znośnie 😁 a temperatura ma ogromne znaczenie. Polecam Maltę. Świetna do zwiedzania, pełna niespodzianek i na tyle mała, że przewiewna 😁 serio. Pomimo 35 stopni w sierpniu nie było czuć upału. Ceny lotów i kwater też przystępne. Ale odbiegłam od tematu. Ciekawi mnie też to miasteczko nauki. Lecę czytać 😘

        Polubienie

      • O, brzmi super, Malta też jest gdzieś u mnie na liście, ale tyle tych miejsc do odwiedzenia, że ciągle się zapomina przy planowaniu, że może jeszcze tu albo tam. 🙂

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s