Kraków. W klimacie Kazimierza

Moim zdaniem Kazimierz ma najciekawsze ściany w Krakowie. Możemy tu trafić na rewelacyjne murale i straszne bazgroły przeplatane złotymi myślami o łapaniu szczęścia i nieliczeniu xanaxów. Tutaj nawet szyldy potrafią przyciągać uwagę – zwłaszcza te, które sprawiają, że na chwilę przenosimy się w czasie (poniższe przykłady to Propaganda, którą znajdziemy na ulicy Miodowej i fragment ulicy Szerokiej). Chcąc przyjrzeć się tej dzielnicy trochę bliżej, wybieramy się na spacer, który wygląda mniej więcej tak (w nawiasach miejsca, w kierunku których można odbić po drodze):

(Synagoga Tempel)Ulica Szeroka (z synagogą Starą i Remuh) – Kazimierskie Murale Historyczne – Okrąglak – MleczarniaBazylika Bożego CiałaMuzeum Inżynierii Miejskiej – (Bazylika św. Michała Archanioła i św. Stanisława) – Kładka Ojca Bernatka (a tutaj mapa z zaznaczonymi szczegółami)

(Dalej oczywiście już tylko Podgórze!).

Ten fragment Krakowa jest nieodłącznie kojarzony z żydowskim dziedzictwem. Początkowo obecność Żydów skupiona była wokół ulicy Szerokiej i to tutaj warto rozpocząć spacer po Kazimierzu. Z czasem tę część dzielnicy (a wcześniej miasta) Kazimierz zaczęto nazywać Miastem Żydowskim. Na Szerokiej zlokalizowano synagogi Starą i Remuh, także tu znajdziemy synagogę Poppera, która obecnie pełni funkcję księgarni.

W drugiej połowie lat 90. zaczęły powstawać tu pierwsze kawiarnie i puby. Teraz jest ich tu już cała masa. Na Kazimierzu znajdziemy dosłownie wszystko – od food trucków po świetne restauracje czy nietypowe bary. Jeśli szukacie konkretnych poleceń, możecie zacząć od tej listy.

Spacerując dalej, trafiamy pod Muzeum Inżynierii Miejskiej (na zdjęciu powyżej widać je po lewej stronie). Jeśli zwiedzacie Kraków z dzieciakami, moim zdaniem jest to obowiązkowy punkt wycieczki po Kazimierzu. Jeśli nie, też warto się tam wybrać (najwyżej przy okazji niektórych wystaw poudajecie, że jesteście opiekunami przypadkowego dziecka 😉).

A dlaczego warto? Bo mało gdzie tak ciekawie opowiadają o tym jak działa świat – wystawy dotyczą na przykład tego jak wykorzystywane jest koło albo co wiemy o świetle. Oddziałem tego muzeum jest znajdujący się już poza Kazimierzem Ogród Doświadczeń, do którego też warto się wybrać, ale w cieplejszych miesiącach. W obydwóch miejscach uczymy się przez zabawę – wprawianie przedmiotów w ruch, bawienie się dźwiękiem i tak dalej.

Wreszcie Kazimierz to przypomnienie o trudnej historii zagłady Żydów w czasie II wojny światowej, którą przeżyło około dziesięć procent przedwojennej ludności żydowskiej Krakowa. Wśród ocalałych najliczniejszą grupę stanowili ci, którzy uciekli na wschód i przetrwali pod sowiecką okupacją, ale też osoby pracujące w Fabryce Oskara Schindlera (pozostali doczekali wyzwolenia w obozach koncentracyjnych, pozostając w ukryciu, na aryjskich papierach albo uciekając poza granice okupowanych krajów).

Wspomnianą Fabrykę ‚Emalia’ Oskara Schindlera można współcześnie zwiedzać, znajduje się ona na Zabłociu. Spielberg upowszechnił historię jej funkcjonowania w filmie Lista Schindlera, którego akcja rozgrywa się w wielu autentycznych miejscach. Najbardziej chyba charakterystycznym jest podwórze kamienicy przy ul. Józefa 12 (żeby do niego trafić, można kierować się na przykład w stronę kawiarni Mleczarnia).

Na sam koniec rzut okiem na Bazylikę św. Michała Archanioła i św. Stanisława, z którą związana jest historia najbardziej znanego z historii Polski konfliktu na linii państwo-kościół, zakończona śmiercią św. Stanisława, który według relacji Kadłubka został wywleczony sprzed ołtarza w czasie odprawianej przez siebie mszy właśnie w kościele na Skałce. Przebito go mieczem i poćwiartowano. Legenda głosi, że poćwiartowane członki zrosły się, co odczytywane było jako zapowiedź zjednoczenia Polski w kryzysie rozbicia dzielnicowego.

Jeśli mamy czas i ochotę na więcej, warto skierować się w stronę Kładki Ojca Bernatka, żeby spojrzeć z bliska na Podgórze, ale to już zupełnie inna historia.

3 uwagi do wpisu “Kraków. W klimacie Kazimierza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s